„Połowa jest nasza. Dokumenty już przygotowane” – powiedział niedbale ojczym, zaciągając się papierosem.
Miała zaledwie siedemnaście lat, a już trzymała w ramionach dwójkę noworodków. Co się stało na sali operacyjnej?
Na pogrzebie jego żony nieznana dziewczynka krzyknęła do mężczyzny: „Sprawdźcie nagrania z monitoringu na oddziale położniczym!”.
Późną nocą, do pokoju sparaliżowanej staruszki, dla której lekarze stracili już nadzieję, przez okno wślizgnął się były więzień.
NIGDY CIĘ NIE KOCHAŁEM PRZEZ TE 50 LAT. To było dla mnie wygodne – powiedział mąż w rocznicę ślubu. Goście zamarli po tych słowach… 😱😱😱
Siedmioletni chłopiec z sierocińca miał zostać odłączony od maszyn, które podtrzymywały go przy życiu.